Styczeń miesiącem zmian.
Witam! ^.^
Na początku chciałam podziękować za na prawdę spore zainteresowanie moim blogiem. :D Nie spodziewałam się, że będzie go odwiedzało tyle osób - Wielkie Love dla Was. <3
Z okazji tego, że Styczeń jest miesiącem rozpoczynającym rok trochę się u mnie zmieniło. :P
Zarówno w odniesieniu do diety jak i do aktywności fizycznej. :)
1. Jak wygląda moja dieta obecnie?
* jem 5 posiłków dziennie
* jem regularnie w miarę możliwości
* jem mniej nabiału niż do tej pory
* staram się jeść więcej warzyw, surówek, sałatek itd.
* podstawą mojej diety są produkty zbożowe
* stosuje się do piramidy żywieniowej wg WHO
* nie jem słodyczy (czyt. moje wyzwanie "30 dni bez słodyczy")
* piję min. 1,5 litra wody + ok. 4 szklanki herbaty (u mnie zielona lub czerwona)
* nie piję kawy (jeśli już to zielona lub zbożowa)

2. Co zmieniłam w mojej diecie?
* zwiększyłam ilość warzyw
* wzbogaciłam bardziej o produkty zbożowe oraz je urozmaiciłam (płatki owsiane, ryż parboiled, kasza jaglana, pieczywo razowe i pełnoziarniste, makarony razowe, płatki żytnie, płatki kukurydziane - to moje ulubione :3)
* wyeliminowałam słodycze (przynajmniej na 30 dni - można to traktować jako detox od cukru ^^)
* zmniejszyłam ilość nabiału (ser, mleko itp.) (ale nie wykluczyłam!) Pewnie zastanawia Was dlaczego... Już odpowiadam. :) Spożywając zbyt dużo nabiału, więcej niż nasz organizm potrzebuje, zakwaszamy go. Odczuwałam objawy zakwaszenia, więc dlatego nieco ograniczyłam nabiał. :P
Myślę, że każdemu kto będzie się odżywiał prawidłowo biorąc za wzorzec piramidę WHO poprawi się samopoczucie. :) Zaobserwowałam to sama u siebie, że stosując taką racjonalną dietę czuję się znacznie lepiej i lżej. :D
3. Jak wygląda moja aktywność fizyczna obecnie?
* siłownia 2x w tyg. (w tym cardio i ćwiczenia siłowe)
* minimum 1x w tyg FBW (Full-Body Workout)
* pilates 2x w tyg.
+ pisałam wcześniej o moim 30 - dniowym wyzwaniu z Ewą Chodakowską, owszem realizuje wyzwanie, ale przypisuje sb na nie jeden dzień w tyg. ze względu na to, że mam sporo innych aktywności. Także termin jego zakończenia nieco mi się przesunie, ale będzie jak najbardziej wykonany. :D
Moim zdaniem główną uwagę trzeba zwracać na jakość wykonywanych treningów, a nie na ilość. Dlatego, kiedy zabieramy się już za konkretne treningi zwracamy szczególną uwagę na technikę danych ćwiczeń, tak aby wykonywać je prawidłowo, z czasem opanujemy je perfekcyjnie i będzie można sobie podnieść poziom trudności. ;) Początkujący nie powinni też od razu rzucać się na głęboką wodę. Treningi 3x w tyg. to wystarczająco dużo. :D U mnie jest ich aż 5x, bo ćwiczę już kilka lat i mój organizm już zdążył się przyzwyczaić. ;) Pamiętamy też, aby zadbać o odpowiednią regenerację.
U mnie są to dwa dni totalnego restu, najczęściej dzień przed treningiem na siłowni, tak abym mogła zebrać w sobie siły. (^.^) Nie zapominamy także o posiłkach okołotreningowych. :) Zarówno przed jak i po treningu musimy dostarczyć organizmowi trochę energii. :D
4. Co zmieniłam w mojej aktywności fizycznej?
* częściej chodzę na siłownię (do tej pory było to 1x w tyg.)
* zmniejszyłam ilość FBW, ze względu na intensywne treningi na siłowni
* wzbogaciłam plan treningowy o pilates
5. Co zyskałam dzięki tym zmianom?
* lepsze samopoczucie
* satysfakcję
A to dopiero początek miesiąca! :D
Jak najbardziej zachęcam do zmiany nawyków żywieniowych na zdrowsze oraz do zwiększenia aktywności fizycznej. :) Na prawdę warto. ^^
Pozdrawiam :)
Na początku chciałam podziękować za na prawdę spore zainteresowanie moim blogiem. :D Nie spodziewałam się, że będzie go odwiedzało tyle osób - Wielkie Love dla Was. <3
Z okazji tego, że Styczeń jest miesiącem rozpoczynającym rok trochę się u mnie zmieniło. :P
Zarówno w odniesieniu do diety jak i do aktywności fizycznej. :)
1. Jak wygląda moja dieta obecnie?
* jem 5 posiłków dziennie
* jem regularnie w miarę możliwości
* jem mniej nabiału niż do tej pory
* staram się jeść więcej warzyw, surówek, sałatek itd.
* podstawą mojej diety są produkty zbożowe
* stosuje się do piramidy żywieniowej wg WHO
* nie jem słodyczy (czyt. moje wyzwanie "30 dni bez słodyczy")
* piję min. 1,5 litra wody + ok. 4 szklanki herbaty (u mnie zielona lub czerwona)
* nie piję kawy (jeśli już to zielona lub zbożowa)

2. Co zmieniłam w mojej diecie?
* zwiększyłam ilość warzyw
* wzbogaciłam bardziej o produkty zbożowe oraz je urozmaiciłam (płatki owsiane, ryż parboiled, kasza jaglana, pieczywo razowe i pełnoziarniste, makarony razowe, płatki żytnie, płatki kukurydziane - to moje ulubione :3)
* wyeliminowałam słodycze (przynajmniej na 30 dni - można to traktować jako detox od cukru ^^)
* zmniejszyłam ilość nabiału (ser, mleko itp.) (ale nie wykluczyłam!) Pewnie zastanawia Was dlaczego... Już odpowiadam. :) Spożywając zbyt dużo nabiału, więcej niż nasz organizm potrzebuje, zakwaszamy go. Odczuwałam objawy zakwaszenia, więc dlatego nieco ograniczyłam nabiał. :P
Myślę, że każdemu kto będzie się odżywiał prawidłowo biorąc za wzorzec piramidę WHO poprawi się samopoczucie. :) Zaobserwowałam to sama u siebie, że stosując taką racjonalną dietę czuję się znacznie lepiej i lżej. :D
3. Jak wygląda moja aktywność fizyczna obecnie?
* siłownia 2x w tyg. (w tym cardio i ćwiczenia siłowe)
* minimum 1x w tyg FBW (Full-Body Workout)
* pilates 2x w tyg.
+ pisałam wcześniej o moim 30 - dniowym wyzwaniu z Ewą Chodakowską, owszem realizuje wyzwanie, ale przypisuje sb na nie jeden dzień w tyg. ze względu na to, że mam sporo innych aktywności. Także termin jego zakończenia nieco mi się przesunie, ale będzie jak najbardziej wykonany. :D
Moim zdaniem główną uwagę trzeba zwracać na jakość wykonywanych treningów, a nie na ilość. Dlatego, kiedy zabieramy się już za konkretne treningi zwracamy szczególną uwagę na technikę danych ćwiczeń, tak aby wykonywać je prawidłowo, z czasem opanujemy je perfekcyjnie i będzie można sobie podnieść poziom trudności. ;) Początkujący nie powinni też od razu rzucać się na głęboką wodę. Treningi 3x w tyg. to wystarczająco dużo. :D U mnie jest ich aż 5x, bo ćwiczę już kilka lat i mój organizm już zdążył się przyzwyczaić. ;) Pamiętamy też, aby zadbać o odpowiednią regenerację.
U mnie są to dwa dni totalnego restu, najczęściej dzień przed treningiem na siłowni, tak abym mogła zebrać w sobie siły. (^.^) Nie zapominamy także o posiłkach okołotreningowych. :) Zarówno przed jak i po treningu musimy dostarczyć organizmowi trochę energii. :D
4. Co zmieniłam w mojej aktywności fizycznej?
* częściej chodzę na siłownię (do tej pory było to 1x w tyg.)
* zmniejszyłam ilość FBW, ze względu na intensywne treningi na siłowni
* wzbogaciłam plan treningowy o pilates
5. Co zyskałam dzięki tym zmianom?
* lepsze samopoczucie
* satysfakcję
A to dopiero początek miesiąca! :D
Jak najbardziej zachęcam do zmiany nawyków żywieniowych na zdrowsze oraz do zwiększenia aktywności fizycznej. :) Na prawdę warto. ^^
Pozdrawiam :)


Dla mnie styczeń też jest miesiącem zmian, jednak nie pod kątem żywieniowym ale bardziej nastawiona jestem na ćwiczenia
OdpowiedzUsuńZapraszam do mnie
W takim razie życzę sukcesów w ćwiczeniach. :)
Usuń