Z miłości do treningów.

Witam! :)
To jak zrodziła się moja miłość do aktywności fizycznej wiecie już z wcześniejszych wpisów (jeśli nie zachęcam do przeczytania) :D dzisiaj chciałam opowiedzieć Wam trochę jak to u mnie jest, że mnie to nie nudzi, co mnie inspiruje, jak radzę sobie z gorszymi dniami i dlaczego jest to moją pasją, co dzięki temu zyskuję. :) Zapraszam! :D


1. Różnorodność treningów.
Próbuję na prawdę różności jeśli chodzi o aktywność fizyczną. Sami doskonale zdajecie sobie pewnie sprawę, że wybór jest przeogromny i każdy może znaleźć coś dla siebie, coś co go zafascynuje. :) Osobiście zmieniam sobie plan treningowy co miesiąc, robiąc cały czas takie same treningi nie rozwijamy w pełni swojego potencjału i nie mamy większych progresów. I owszem zdarza mi się np. zamienić jakiś trening z innym, bo akurat mi coś wypadnie - klucz to znaleźć sposób, żeby założony plan spełnić. ;) Chodząc na siłownię też staram się urozmaicać ćwiczenia trzymając się założenia na jaką partię mięśni danego dnia pracuję. Rodzajów ćwiczeń też mamy full, więc sądzę, że jeśli usiądziemy i poszukamy to znajdziemy całkiem pokaźny zestaw. ^^ Dla chcącego nic trudnego. ;p

2. Jeśli czujesz się do niczego - odpuść sobie trening.
Nie ma co przeforsowywać naszego organizmu, dbajmy o niego. Czasem warto zafundować sobie mały rest day, bądź też wykonać nieco lżejszy trening. ;)
Oczywiście musisz potrafić odróżnić złe samopoczucie od zwyczajnego lenia! Bo na lenia to najlepszy trening, w takich momentach daje podwójną satysfakcję, bo pomimo trudności został odhaczony. ;)

3. Skąd czerpię inspiracje?
Czytam dosyć sporo artykułów na temat treningów itp., itd., gdy pojawiają się jakieś nowości lubię sobie czasami przetestować :) Często też korzystam z YouTube.com przeglądając video trenerów personalnych, przy okazji mogę dowiedzieć się wielu ciekawostek, o których do tej pory nie słyszałam i przede wszystkim poszerzam swoją wiedzę, którą wykorzystuję później w praktyce. :)

4. Dlaczego trening stał się moją pasją i co dzięki temu zyskuję?
Trening daje mi nieopisaną satysfakcję, dzięki niemu czuję, że mogę więcej. Oprócz tego kształtuje charakter (nie tylko mięśnie ^^), kiedy potrzebuję mogę się na nim porządnie wyładować. Kiedyś gdzieś czytałam "Bądź wierny swojej pasji, bo ona nigdy Cię  nie zawiedzie, tak jak mogą zrobić to ludzie." - w pełni się pod tym podpisuję. :) Korzyści są ogromne... nasze zdrowie na pewno też jest na wyższym poziomie, nasza odporność jest dużo większa oraz samopoczucie jest o niebo lepsze. :) Jeśli jeszcze  się o tym nie przekonaliście, to uważam, że najwyższy czas spróbować! :D

Komentarze

Prześlij komentarz

Popularne posty