Projekt fit.

Elo ziomeczki! :D

Wlatuje do Was z pewnym małym projektem, gdzie bycie fit nie mierzymy w centymetrach, ani w kilogramach tylko i wyłącznie w dobrym samopoczuciu. :) Co Wy na to ? ^^

Wpadłam na ten pomysł między innymi  dlatego, że zbyt wiele osób, w szczególności dziewczyny nadal traktuje bycie fit, zdrowy tryb życia w sposób trochę temu przeczący. Każda chce mieć jak najmniejszy rozmiar, no i oczywiście ani grama ubytku w cyckach! Zapatrzenie wyłącznie na centymetr i wagę, a samopoczucie? Często przy zbyt niskich kaloriach czujemy się po prostu do bani, nie mamy na nic siły i chęci, a przecież my zawsze powinniśmy być takie rozpromienione, zadowolone z życia, pełne energii. Czy nie wszystko wtedy wydaję się od razu piękniejsze? Więcej chęci do życia, sportu, aktywności, realizowania samej siebie, swoich celów, marzeń, kobieta wręcz nie do złamania.
Oprócz tego takie promyczki są o wiele piękniejsze. :)


Od teraz nie skupiamy się aż nadto na tych cholernych cyferkach, ale na własnym zdrowiu i realizacji, osiąganiu swoich szczytów i życiem tak na max z własnymi zajawkami. ;) Zdrowa dieta to podstawa, ale nie jest równa wiecznemu deficytowi! A jedząc tyle ile potrzebujecie nie przytyjecie, nawet jak przemknie się jakiś cukiereczek. ;)

Komentarze

Popularne posty